POLONEZ

3 maja 1978 roku w FSO rozpoczęła się seryjna produkcja Poloneza. Nowy model miał zastąpić fiata 125p, który był już konstrukcją przestarzałą. Niestety nowoczesne nadwozie „Borewicza” kryło w sobie mechanizmy „dużego fiata”; nieznacznie zmodyfikowany silnik skonstruowany 20 lat wcześniej przez Aurelio Lampredi’ego, sztywny most na resorach. Tarczowe hamulce na obu osiach rewelacyjne w 125, z polonezem cięższym o około 100 kg radziły sobie gorzej. Na plus nowego produktu FSO należy zaliczyć wysoki na owe lata poziom bezpieczeństwa biernego, wygodniejsze fotele, bogaty zestaw wskaźników na desce rozdzielczej, regulowaną kolumnę kierownicy.

Poloneza produkowano do 2002 roku nieustannie go modernizując. Jednak ogólna konstrukcja pozostała bez zmian, poloneza przez 24 lata napędzał archaiczny silnik OHV (zasilanie gaźnikowe z czasem zastąpiono wtryskiem paliwa, wprowadzono hydrauliczną regulację zaworów), rozstaw kół miękko zestrojonego zawieszenia zwiększył się w 1993 roku o 59mm , usprawnieniom poddano też nadwozie wydłużając klapę bagażnika w modelu MR 89, w modelu Caro zmieniono reflektory. W 1996 roku pojawił się sedan Atu a w 1999 roku debiutowało Kombi. W 1997 roku Polonez przeszedł ostatnią modernizację (nieznaczne zmiany w nadwoziu, nieco większe we wnętrzu), tak powstały „Plusy”.

FSO montowała też w Polonezach silniki innych producentów. Najbardziej udane to benzynowy K16 Rovera (1,4l 103 KM 127Nm) i wysokoprężny XUD9A koncernu PSA (1,9l 70KM 120Nm).

W latach 1983-1992 Polonezy montowano w Egipcie w kairskich zakładach Nasr.

„Borewicz” widoczny na zdjęciach opuścił fabrykę w 1988 roku. Został on nieco zmodyfikowany przez właściciela. Pod maską pracuje silnik 1,6 z nowszego modelu, posiadający hydrauliczną regulację zaworów, kolektor wydechowy z wersji GSI i elektryczną pompę paliwa zasilającą gaźnik. Mała, sportowa kierownica obraca się lekko dzięki przekładni ze wspomaganiem, również niedostępnej w tym roczniku. 13 calowe opony założono na aluminiowe obręcze ATS. We wnętrzu cieszą oko gadżety z epoki takie jak wakuometr połączony ze wskaźnikiem ładowania czy piesek kiwający główką.

Tomasz Rudy