MAN TGL 12.240

MAN to marka z wieloletnią tradycją, którą przede wszystkim budują nie dobre, ale bardzo dobre i niezawodne samochody ciężarowe. Udostępniony nam sprzęt to model TGL 12.240 z 2008 roku. Zdecydowaliśmy się na opis MAN'a z dwóch powodów. Pierwszy to niski przebieg, który wynosi tylko 80 tyś km, drugi to zabudowa, którą jest stały najazd o długości aż 9m służący do przewozu samochodów osobowych.

Postanowiliśmy pobieżnie zbadać podwozie TGL'a. Elementem, który ma za zadanie znosić cały ciężar pojazdu jest solidna rama, której wymiary wynoszą odpowiednio: grubość: 6mm, wysokość: 220mm, szerokość: ~850mm. Poprzeczne rurowe wzmocnienia ramy mają średnicę 90mm.

Silnik to sześciocylindrowa, rzędowa, turbodoładowana jednostka EURO 4, posiadająca 4 zawory na cylinder, układ wtrysku paliwa Common Rail i pojemności niespełna 6.9l. Moc jaką jest w stanie wygenerować sięga 240KM. Imponujący jest również moment obrotowy na poziomie 925Nm - jak zapewnia producent, dostępny pomiędzy 1200-1800obr/min. Zastosowano tutaj 8-stopniową skrzynię biegów wyposażoną dodatkowo w tzw. bieg pełzający "Crawler", która skutecznie przekazuje moc na tylny most napędowy za pośrednictwem bardzo długiego wału o śr. 120mm z solidną ułożyskowaną podporą.

Kabina TGL'a jest bardzo przestronna i dopracowana jak na średniej klasy ciężarówkę. Niemieccy inżynierowie pomyśleli o wszystkim by praca kierowcy oraz jego odpoczynek były wręcz przyjemnością. Znajdziemy tu takie udogodnienia jak np. klimatyzację, pojemną lodówkę, wygodne łóżko, a także miłą dla oka wielofunkcyjną kierownicę.

MAN podczas jazdy spala od 18-23l ON na 100km. Rozbieżność ta uzależniona jest od tego czy ciężarówka porusza sie z ładunkiem lub bez, czy jedzie tzw. solo czy z przyczepą , ukształtowania drogi, a także od stylu jazdy kierowcy. Napęd TGL'a jest bardzo dobrze skonfigurowany, a przy prędkości 80km/h wskazówka obrotomierza znajduje się na zielonym polu co jest równoznaczne z tym, że silnik generuje swój maksymalny moment obrotowy. Zabudowa MAN'a to stały najazd, na który możemy załadować aż 3 samochody osobowe. Podnoszenie i opuszczanie dodatkowego piętra odbywa się za pomocą dwóch siłowników hudraulicznych, do których olej przekazywany jest pompą z napędem elektrycznym. Całość jest sterowana pilotem.

Ponad 350 stron instrukcji eksploatacji w języku polskim bardzo dobrze opisuje pojazd i szczegółowo wyjaśnia w kilku działach wszystkie tajemnice dotyczące użytkowania MAN'a. (Samochód do testu udostępnił salon mieszczący sie na terenie Śląska)

Marcin Kuźmak